Dostajemy dużo listów, za co serdecznie dziękujemy. Wszystkie bardzo dokładnie czytamy. Wszystkie dla nas bardzo ważne. Są bardzo piękne, osobiste, mówiące o ludziach, zdarzeniach i sytuacjach z nami, bądź z naszą muzyką związanych. Opowiadają jak spotkanie, czasem krótkie, jedyne, może być ważne, znaczące. Czytając takie listy, dopiero zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności za każdy gest, słowo, emocję. Przepraszam, jeżeli kiedykolwiek mogło być coś nie tak, my też jesteśmy tylko ludźmi, mamy swoje słabości, kłopoty, zmartwienia a czasem po prostu zły dzień. Rzadko listy zamieszczamy na naszej stronie, ale są takie przy czytaniu, których kłuje w dołku i wiem, że mimo wielu przeciwności, trudu dla takich kilku słów warto było …
J.H. Chrząstek
Wszystkie Wasze listy są tutaj

Czesc,Zbyszek,Czesc Horacy,tylko was jeszcz znam i dobrze pamietam z “poznanskich czasow”,czesto slucham waszych piosenek,chociaz juz tyle lat minelo jak wyjechalam z kraju.Chetnie posluchalabym was jeszcze raz na zywo! Pozdrawiam serdecznie. Iwona
A gdzie jesteś.
Mówią, że poeta potrzebuje bólu i z doświadczenia wiem, że tak jest. Ból jest formą miłości, bo gdy ktoś nie kocha, nie odczuwa bólu. W Waszych piosenkach czuć jedno i drugie, w pięknej równowadze. Kto czuje ból, wierzy w nadzieję, choć nie zawsze potrafi wprowadzić ja w czyn. Poezja jest jak medytacja-pokazuje człowiekowi, jaki on sam na prawdę jest. Jedni w liryce dostrzega smutek, inni radość i nadzieję. Cieszę sie, że jest Zespół, który maluje świat wielowarstwowo. W plytkosci codziennego biegu łatwo uchwycić melodię, ale by usłyszeć słowo, trzeba sie zatrzymać. Dzięki więc, za fotel, który mi podstawiliscie. Już dawno chciałem usiąść:)