Zbyszek – o nowych tekstach

W związku z tym, że spotyka mnie od Państwa tak wiele życzliwości, pozwolę sobie zwracać się do Was z mniejszym dystansem, bardziej bezpośrednio, bo pragnieniem moim jest zwracać się, nie tyle do Wszystkich, co do każdego z osobna. Tak jak wśród Przyjaciół. Pomyślałem sobie, że może być ciekawe, przeczytanie tekstów na naszą nową płytę, właśnie przeczytanie przed posłuchaniem. Każdy ma przecież wyobraźnię. Ja już muzykę ułożyłem, ale rozbieżność pomiędzy wyobrażeniem, a efektem końcowym, też ma wartość.
Będę teksty publikował co jakiś czas i mam nadzieję, że w czasie tym dokończymy płytę. Zacznę od mojego najnowszego tekstu, napisałem go dwa tygodnie temu. Napisałem pod wpływem tego, co mnie teraz spotyka. Dana mi została Miłość, którą traktuję jak przepiękną i niespodziewaną nagrodę. Zastanawiałem się, za co ta nagroda i doszedłem do wniosku, że za to, iż nigdy nie miałem do Świata pretensji, ani żądań, że coś mi się specjalnie należy. Myślę, że każdy ma taką szansę, należy tylko być uważnym i nie bać się. Nie jestem typem bohaterskim, ale mam pewność, że spotykają nas sytuacje wymagające od nas odwagi i uczciwości wobec samego siebie i trzeba temu sprostać.

Kiedy miałem 14 lat, spytałem mojego wujka Stanisława, jak będę mógł żyć kiedy będę starszy, nie będę miał już sił, aby grać w piłkę ani biegać?
Wujek odpowiedział : Zbyszku, ktoś tak pięknie urządził ten Świat, że nie będziesz miał wtedy ochoty grać w piłkę. Obiecuję Ci.
I Wujek Stanisław miał rację.

Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego co najlepsze. Mam nadzieję nie zanudzić Was, choć to co piszę jest oczywiste, ale trzeba to przeżyć prawdziwie.

Zbyszek Stefański

2 comments on “Zbyszek – o nowych tekstachDodaj swój →

  1. Zbyszku serdecznie Was pozdrawia Wasz wielbiciel, absolwent Anglistyki UG z roku 1987. A dowiedziałem się o Was od Waszej siostry Kasi, kiedy kiedyś jechaliśmy nocą na Śląsk na jakiś koncert. Mówiła mi też o swym / Waszym bracie Jacku (już wtedy nie żył)…
    Co się z Kasią dzieje? Please pozdrówcie ją serdecznie ode mnie….
    Wojtek Jóźwiak, Białystok, tel 602 806 721

  2. Zbyszek, imponuje mi to co piszesz…chociaz nie znam Cie osobiscie, znam ludzi ktorzy znają Ciebie. Oni mowią o Tobie z wielkim szacunkiem, usmiechem, dumą ze Cie znają..
    Piszesz mądre slowa. A jesli zyjesz tak jak piszesz oznacza to, ze na tą milosc o ktorej tak otwarcie mowisz, po prostu zasluzyles :)
    Zyczę Ci szczęscia, z calego serca :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.