To już 30 lat

Mija kolejna rocznica odejścia Jacka Stefańskiego, który choć był wśród nas tak krótko, to jednak zdążył zagościć w życiu wielu ludzi – pozostawiając przy tym cząstkę samego siebie.
Powspominajmy go dzisiaj razem.

jacekNa początek zajrzyjmy do wpisów rocznicowych sprzed kilka lat, które cały czas są aktualne. Zobaczmy jak zapamiętała go siostra Kasia, oburzmy się razem z Horacym, by następnie razem z Mirą (O moim Dużym Przyjacielu) i Maksymilianem szukać odpowiedzi, jaki był Jacek. Max na obecną rocznicę przygotował dwa kolejne teksty opisujące jego przyjaźń z Jackiem (Jacek był mi najbliższy i Nasze czasy z Jackiem. Co więcej, Maksiu wziął na siebie trud zorganizowania wieczoru wspomnień o Jacku, który odbędzie się 9.08.2013 o godz. 18.00 w chęcińskiej Niemczówce (oczywiście relacja z tego spotkania pojawi się na stronie).

Pisząc o Jacku nie można zapomnieć o zespole KANT, którego historia wiele mówi także o NIM. We wpisie tym znajdziecie pierwszą wzmiankę prasową o Zespole, jak również ich pierwsze wywiady. Na koniec proponuję posłuchać jak brzmiały flety Jacka Stefańskiego. Jest to bodaj jedyna możliwość usłyszenia Jacka.

Wielu wzruszeń i uśmiechu.

W imieniu Bez Jacka
Tomek Chrząstek

Linki do wspomnianych wyżej materiałów

0 comments on “To już 30 latDodaj swój →

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.