Zwiewność

sł. B.Leśmian, muz. Z. Stefański

bj-0025

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

a G F E7 x2

Brzęk muchy w pustym dzbanie, co stoi na półce  a
Smuga w oczach po znikłej za oknem jaskółce   G
Cień ręki na murawie, a wszystko niczyje   F
Ledwo się zazieleni, już ufa że żyje   E E7

A jak dumnie się modrzy u ciszy podnóża   a
Jak buńczucznie do boju z mgłą się napurpurza   G
A jest go tak niewiele, że mniej niż niebiesko   F
Nic prócz tła, biały obłok z czerwoną przekreską   E E7

Dal świata w ślepiach wróbla spotkanie traw z ciałem
Szmery w studni, ja w lesie, byłeś mgłą – bywałem
Usta twoje w alei, świt pod groblą, w młynie
Słońce w bramie na oścież, zgon pszczół w koniczynie

A jak dumnie się modrzy…

a G F E7 x2

Chód po ziemi człowieka, co na widnokresie
Malejąc mało zwiewną gęstwę ciała niesie
I w tej gęstwie się modli i gmatwa co chwila
I wyziera z gęstwy w świat i na motyla

A jak dumnie się modrzy…

komentarze Dodaj swój →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *